Logo Qype Dołącz do Yelp

Qype dołączył do Yelp, aby dostarczyć Ci więcej recenzji, społeczności i firm. Przeczytaj więcej.

Przekąski Zakąski zmieniła lokalizację. Sprawdź ich nowe ogłoszenie.

Rekomendowane recenzje

×
Twoje zaufanie jest dla nas najważniejsze, więc firmy nie mogą płacić, aby modyfikować albo usuwać swoje recenzje. Dowiedz się więcej.
  • 5.0 ocena gwiazdek
    2012-08-06

    Przekąski to miejsce kultowe, ze świecą szukać warszawiaka, który tam nie postawił nogi. Pewnie też mało któremu turyście udało się ominąć to miejsce. Powodów jest kilka. Pierwszy, który wpływa na całą resztę to  l o k a l i z a c j a. Ta jest świetna i sprawia, że każdy ma tam jakoś po drodze. Lokal działa 24h na dobę, więc każdy znajdzie swoją porę dnia, by móc tam wpaść. No i ceny. Te są najlepsze, wciąż za kieliszek wódki i małe piwo zapłacimy po 4 zł. Jedzenie po 8 zł, ja do śledzika zamawiam gzika z ziemniaczkiem i za 16 zł mam piękny, zdrowy i pożywny posiłek.

    Do tego jest Pan Roman. Ponoć jest to jego pseudonim barmańsko-artystyczny, ale jedno jest pewne: to on nadaje temu miejscu duszę. Nie wiem ile ten człowiek pamięta twarzy, ale z pewnością moją tak i chętnie z tego korzystam, zamawiając dania i napoje trochę poza kolejką. Czasem nawet mu coś skapnie "na koszt firmy", za co w odpowiedni sposób zostaje przeze mnie wynagrodzony.

  • 3.0 ocena gwiazdek
    2013-07-11

    Pomimo, że zawsze jest tam tłum. Pomimo, że zawsze jest tam dziwny zapach (nie wiem- pomieszanie potu, alkoholu i śledzi to dziwny zapach). Pomimo, że nie przepadam za czystą wódką i śledziami. To jednak to miejsce mnie przyciąga. Myślę, że ma jednak więcej plusów niż minusów. Na przykład to, że znajduje się w tak rewelacyjnym miejscu. Na przykład to, że jest tam tanio. Na przykład to, że było ono pierwsze w swoim rodzaju. Na przykład to, że mam Pana Romana. Na przykład to, że jest otwarte 24h.
    I pomimo tego, że tak jak wspomniałam nie przepadam za czystą i śledziami, to jednak tam i to zjem i to wypiję:)

  • 5.0 ocena gwiazdek
    2013-01-27
    2 zameldowania tutaj

    Pierwsze miejsce w Warszawie które zapoczątkowało boom na shoot bary w Polsce. w końcu ktoś udowodnił ze wódka i zakąski w lokalu nie muszą być drogie.
    Osobiście jestem fanem tego typu lokali są lepsze gorsze ale Zakąski I Przekąski to pierwowzór i legenda!

  • 4.0 ocena gwiazdek
    2013-01-30

    Nigdy nie wiem, co można napisać o kultowych miejscach. To one zapoczątkowały szalony trend barów z zakąskami i tanim alkoholem. Sama nie jestem wielką fanką tego typu miejsc - jako elegancka dama wolę siedzieć przy prawdziwym, własnym stoliku. Nie oznacza to jednak, że nigdy nie decyduję się na lekką niewygodę w zamian za radosną atmosferę, tanią wódkę i piwo oraz proste przekąski.

    Lokalizacja na Krakowskim Przedmieściu oraz godziny otwarcia (non stop) sprawiają, że Przekądki Zakąski często znajdują się na mojej drodze. Czasami wstępuję. Trochę przerażają mnie tłumy, ale czego nie robi się dla znajomych...
    Mogę więc powiedzieć, że tak naprawdę lubię to miejsce.

    No i polecam pyry z gzikiem!

  • 4.0 ocena gwiazdek
    2013-01-30

    Przekąski Zakąski to przede wszystkim pomysł i rewelacyjne godziny otwarcia - 24h. Wszystkie pozostałe rzeczy to już legenda. Nic nigdzie nie jest otwarte w takich godzinach, żeby coś przekąsić czy wypić jedną-dwie lufy. Idea jest tak samo prosta jak sprzedawanie gum do żucia czy papierosów w kiosku na sztuki, a jednak dokładnie takiej knajpy potrzebowała Warszawa.

    Mi osobiście jedzenie w Przekąskach nie odpowiada, a niska cena alkoholi ma swój powód w jakości. Ale jak już jesteście w okolicy i ktoś z Waszych znajomych ma urodziny, przebijcie się do lady i poproście Pana Romana, żeby zaintonował Sto Lat. Wrzuci wtedy odpowiednią płytę i jak tylko zacznie się melodia zaintonuje, a cały lokal zrobi robotę. Sprawdzone, działa, wspomnienie na całe życie.

  • 5.0 ocena gwiazdek
    2012-07-18

    Każdy lubi czasem przyjść do Przekąsek wejść w pozornie nieplanowany kontakt fizyczny z obcymi. W tym bistro ścisk o każdej porze dnia i nocy to bowiem norma. Nie ma co się jednak dziwić popularności Przekąsek - prostota menu i lokalizacja czynią je jednym z najbardziej rozpoznawanych miejsc w Warszawie.

    Nieważne, czy trafisz tu w pijackim widzie, wygłodniały po całonocnej libacji w okolicy, czy zapraszasz tam cudzoziemców spragnionych prostych da polskiej kuchni i niepowtarzalnego klimatu. "Przekąski i Zakąski" to alma mater każdego, kto zaledwie obok nich przechodzi.

    Ceny są wspaniałe - w całej Warszawie mogłoby być tak tanio. Pamiętam, jak kiedyś za dwa tatary i sześć wódek zapłaciłam tu niecale 30 złotych.

    Gwiazdą Przekąsek jest dystyngowany barman Pan Roman. Ludzie przychodzą robić sobie z nim zdjęcia.

  • 4.0 ocena gwiazdek
    2012-08-06

    Przekąsek nie trzeba nikomu reklamować ani zachęcać do przybycia tam. Po godzinie 23 do mniej więcej 6 nad ranem trwa tam permanentny 'młyn'.
    Wszystko zasługa serwowania wódki, piwa i wina za 4 PLN wraz z przegryzką (śledziki itp.) za 8 PLN.
    Do tego przekrój towarzystwa jest tam naprawdę olbrzymi - od pryszczatych nastolatków, przez chmary studentów, aż do siwych panów w garniturach. Raz zdarzyło mi się tam pić wódkę ramię w ramię z Ryszardem Kaliszem. Jak znany rysownik Raczkowski sam przyznał, do Przekąsek zdarza mu się wpadać o 4 nad ranem na śledzika czy inną potrawę.
    To tu też 'Obrońcy Krzyża' chadzali do toalety (płatnej 2 PLN) w trakcie swoich działań pod Pałacem Prezydenckim. To tu też wódkę serwuje znany pan Roman, mistrz barmanów. I to tu też można przyjść o każdej porze dnia i nocy i dostać zimną wódkę ze smaczną przegryzką.

  • 4.0 ocena gwiazdek
    2012-08-06

    Przekąski Zakąski to kultowe już miejsce. Funkcjonuje kilka lat i podbiło serca ogromnej części warszawiaków. Dlaczego? To proste, dlatego, że, po pierwsze - ulokowane jest w doskonałym miejscu - tuż przy Krakowskim Przedmieściu, w pobliżu Pałacu Prezydenckiego. Po drugie z powodu cen: za 4 złote można tam wypić małe piwo lub szot wódki... ewentualnie, dla abstynentów lub zmęczonych już piciem alkoholu (pije się go tam bowiem naprawdę dużo) - kawa / herbata. Są też, równie tanie, przekąski i zakąski - śledzie i inne rzeczy, których ja osobiście nie jestem w stanie przełknąć, ale podobno świetnie do wódki pasują... No i otwarte jest non-stop, a to też nie byle gratka.

    Żeby przekonać się o popularności tego miejsca wystarczy dowolnego dnia wieczorem przejść obok - dziki tłum wylewa się dosłownie z tego lokalu, czasem ktoś traci przytomność z przepicia i jest wynoszony (widziałem coś takiego 2 razy!), czasem ktoś się o coś awanturuje... Ale zawsze też w pobliżu kręcą się strażnicy miejscy lub policjanci, jest więc bezpiecznie ;) Wspaniała jest obsługa lokalu, bardzo elegancka - w białych fartuchach.

    • Użytkownik Qype fong…
    • Warszawa
    • 5 znajomych
    • 69 recenzji
    3.0 ocena gwiazdek
    2012-12-11

    Dobre miejsce na krótki przystanek przed większym wyjściem, bądź powrotem do domu po udanym spotkaniu. Ceny bardzo przystępne, śledzik pyszny i wart spróbowania. Jednak z napojami już jest kiepsko. Nie wiem czy takiego miałam farta ze znajomymi czy może to norma w tym lokalu, ale piwo bardzo średniej jakości i dodatkowo koleżanka musiała reklamować napój bo szklanka, w której zostało podane piwo nie widziało dawno gąbki bo miało ślady czyjejś szminki.

  • 5.0 ocena gwiazdek
    2012-08-27

    Przekąski Zakąski - legendarne bistro, przy nieistniejących już niestety Kamieniołomach. Teraz może już nieco odciążone przez  kolejne lokale w podobnym stylu, ale to właśnie tu rozpoczęła się moda na imprezowanie w shot-barach.
    Przekąski Zakąski to miejsce łączące w sobie kawiarnię i bar, przez które non-stop przewijają się rzesze ludzi. Nieważne czy to bifor czy after, południe czy północ. Jedni rozpoczynają tam wieczór, inni zaś kończą, jednak prędzej czy później spotkasz tam każdego. Lokal jest czynny całą dobę, a niewątpliwy sukces zawdzięcza świetnej lokalizacji na Krakowskim Przedmieściu, niedaleko od Pałacu Prezydenckiego, wyrównanej stawce cenowej (trunki - 4 zł, posiłki - 8 zł) i kultowemu barmanowi - Romanowi Modzelewskiemu.  Przekąski to miejsce gdzie spotykając się ludzie z różnych grup społecznych, w różnym wieku. Polacy, obcokrajowcy, biznesmeni i studenci, ba, nawet artyści (dla przykładu, w 2009 po koncercie balował tam Chris Corner z IAMX). Więc jeśli jeszcze nie zjadłeś gzika i nie popiłeś go szotem za czwórkę, to tak jakbyś nigdzie nie był i niczego nie widział. Do ataku.

  • 5.0 ocena gwiazdek
    2012-07-18

    Do Przekąsek/Zakąsek chodzę częściej niż powinnam. Po pierwsze, dla klimatu. Po drugie, dla ludzi. Po trzecie - dla pana Romana, który za barem jest niekwestionowaną gwiazdą tego miejsca.
    Są zawsze otwarte, malutkie, mają widok na Pałac Prezydencki i półokrągłą ladę, o stołki barowe odbywa się ciągła walka, i nigdy - a przynajmniej, odkąd ja pamiętam - nie można dostać tam tatara.
    Wieczorami charakteryzują je tłumy. W ciągu nocy setki przechodzą przez nie ludzi - niektórzy zostają na dłuższych posiedzeniach, inni wpadają tylko na szota. Polacy i goście zza granicy. I wszystkich można poznać. Dziennikarzy, biznesmenów, studentów, politologów, rzeczników prasowych, żołnierzy, a nawet - zdarzyło mi się raz jeden - generała armii polskiej. Tam łatwo jest nawiązać kontakt, bo, szczerze mówiąc, i tak jest się w ciągłym kontakcie, ociera się o innych przez brak miejsca. I ta atmosfera wspólnej zabawy jest w Przekąskach zdecydowanie najlepsza. I może też to, że już po drugim, trzecim razie, wyjątkowy pan Roman pozna cię przy wejściu.

  • 5.0 ocena gwiazdek
    2012-07-18

    Każdy Warszawiak je zna. Ba, każdy turysta je zna. Kultowe miejsce, które na stałe stało się przystankiem każdego klubowicza i nie tylko. Mały lokal, obok pałacu prezydenckiego kusi wódeczką, piwem, winem za jedyne 4zł a dla łakomczuchów zawsze znajdzie sie śledzik czy inny rarytas. Świat z rodem PRL, niesamowita atmosfera dzięki wspaniałej obsłudze sprawia, że nigdy obojętnie nie udało mi sie przejść koło tego miejsca. Działa jak narkotyk - uzależnia i nie tylko ze względu na ceny czy menu. Zawsze można spotkać znajomych czy poznać nowych ludzi i potem wspólnie iść na warszawskie salony:)

  • 4.0 ocena gwiazdek
    2011-03-10
    Pierwsza recenzja

    Obowiązkowy przystanek każdego klubowicza i nie tylko. Niestety obowiązuje już zakaz spożywania poza lokalem :( a szkoda w ciepłe wieczory chodnik koło zakąsek zamieniał się w miejski piknik.

    • Użytkownik Qype nookie…
    • Warszawa
    • 1 znajomy
    • 61 recenzji
    5.0 ocena gwiazdek
    2011-07-29

    Miejsce kultowe, koniecznie trzeba odwiedzic wracajac rano do domu.

    • Użytkownik Qype corwin…
    • Warszawa
    • 0 znajomych
    • 18 recenzji
    2.0 ocena gwiazdek
    2013-10-12

    moja opinia? tani i szybko, szkoda ze obsługa taka sobie

    • Użytkownik Qype vjnocn…
    • Warszawa
    • 0 znajomych
    • 3 recenzje
    5.0 ocena gwiazdek
    2009-06-30

    szczegolnie polecam na weekendowe bifory,jest wowczas troche ciasno,ale klimat rewelacyjny,bierzesz przekaski,tace kieliszkow z wodka po 4 zl kazdy i idziesz z tym na zewnatrz,swietny klimat

1 strona z 1